Kolejny spadek cen za fracht po krótkiej hossie

Dalszy spadek cen za fracht po krótkiej hossie

Rynek kontenerowych przewozów do jakiegoś czasu ma liczne problemy. Składa się na to kilka czynników, z których główne to recesja w południowej Azji, która powoduje mniejszy obrót towarów, ale także pogłębiająca się ilość kontenerowców. I rezultatem tego są coraz niższe stawki frachtu, momentami dochodzące do poziomu rentowności. Po chwilowym wzroście w pierwszym okresie roku, co mogło dać armatorom promyk nadziei na poprawę sytuacji znowu jednak nastąpiły spadki. Aktualnie ich poziom wynosi 740 dolarów za zwykły kontener o 20-stopowej długości, z tendencją do dalszych spadków. W rezultacie przyczyniło się do dużych spadków przychodów firm obsługujących rejsy pomiędzy chińskimi a europejskimi portami. Powyższe dane opierają się na często używanym wskaźniku, to znaczy SCFI, który analizuje i bada ceny za fracht pomiędzy danymi portami. Niestety tendencje spadkowe są widoczne również na innych często używanych trasach. Między krajami azjatyckimi i Morzem Śródziemnym spadki miały poziom 15 procent, natomiast na trasach z Azji do Ameryki wynoszą między 3 a 5 procent.

O ile na chińską recesję właściciele kontenerowców nie mają dużego wpływu, to na liczbę jednostek, które pływają już raczej tak. A w chwili obecnej można usłyszeć rosnącą liczbę głosów, że kontenerowców, szczególnie tych mających największą ładowność zaczyna być zbyt dużo. Przez ostatnie lata panował ogromny wyścig w celu zwiększenia ładowności, czego efektem jest wysyp statków mających ładowność powyżej 20 tysięcy kontenerów. Jednak nie pomyślano chyba o tym, a mianowicie tego, że wykorzystywanie ich będzie opłacalne tylko i wyłącznie między Europą a Azją, i to tylko wtedy, gdy będą prawie całkowicie zapełnione. Stąd też panuje coraz więcej nacisków na całkowite zapełnianie ładowni, lecz rezultatem tego będzie kolejny spadek cen. Jednak nie będzie to jedyna konsekwencja aktualnego stanu rzeczy. W związku z tak dynamicznym rozwojem floty zwiększająca się ilość statków zaczyna być wycofywana z czynnego pływania, ocenia się, że w chwili obecnej jednostki, które nie pływają mają ładowność ponad 1 miliona kontenerów.